Ustiurt, to ogromny płaskowyż rozciągający się między półwyspem Mangystau i Morzem Aralskim oraz deltą Amu-darii. Obejmuje powierzchnię ok. 200 tys. km² i wznosi się średnio na wysokość 150–200 m n.p.m. Ta wypalona słońcem równina posiada dosyć monotonny i nieciekawy krajobraz, ale właśnie tutaj ciągną archeolodzy z całego świata, próbując rozwikłać wielką tajemnicę kazachskich stepów.

Zagadkowe strzałyHistoria odkrycia zagadkowych strzał Ustiurtu jest mało oryginalna. Jak wiele innych znalezisk, tak i to zostało dokonane przypadkowo. W 1986 r. grupa archeologów z Akademii Nauk Uzbekistanu wracała z kolejnej ekspedycji. Jeden z uczonych spojrzał przez iluminator śmigłowca. Z dużej wysokości on i jego koledzy ujrzeli zadziwiający obraz – pusta przestrzeń miedzy osadami Saj-Utes i Bejneu była dosłownie upstrzona zagadkowymi, gigantycznymi rysunkami, podobnymi do strzał.

Pierwsze skojarzenie, jakie się nasunęło, to geoglify z płaskowyżu Nasca. Od razu nazwano to archeologiczne znalezisko „strzałami płaskowyżu Ustiurt”. Udało się ustalić dziesiątki takich strzał, ciągnących się prawie nieprzerwanym łańcuchem od Przylądka Duana na Morzu Aralskim w głąb płaskowyżu. Wszystkie strzały skierowane są ostrzem na północ i niewiele różnią się od siebie formą i wielkością. Każdy układ linii przedstawia figurę w kształcie worka z wciągniętą do środka górną częścią. Do każdego takiego „worka” prowadzi swego rodzaju naprowadzający wał. Górne brzegi składają się z dwóch trójkątów równoramiennych, łączących się z główną częścią strzały niewielkim przesmykiem.

Wierzchołki trójkątów stanowią doły o średnicy do 10 m. Zakłada się, że w ich miejscu były wcześniej głębokie wykopy. Długość każdego układu wynosi 800-900 m, a razem z wałem naprowadzającym – do 1,5 km. Szerokość wynosi 400-600 m, wysokość w obecnym stanie nie przekracza 80 cm; w przeszłości musiała być oczywiście znacznie większa.

Ten gigantyczny system udało się dotąd prześledzić na odcinku 100 km, ale uczeni są przekonani, że ciągnie się on dalej na terytorium Kazachstanu, przewyższając wielkością słynny na cały świat układ linii na peruwiańskiej pustyni Nasca. Można powiedzieć, że jest to jedyny, porównywalny z Nasca pod względem wymiarów fenomen archeologiczny!

Strzaly UsturtKiedy obserwuje się strzały z samolotu, zanim zniknie jedna, zaraz – jakby na zmianę – pojawia się pod skrzydłami druga. Chociaż podobne do siebie, mają jednak pewne indywidualne cechy: u jednych końce są narysowane linią prostą, u innych zaś wyraźnie wygiętą. Zdarza się, że na linie jednych strzał nakładają się zarysy innych. Prawdopodobnie część obiektów likwidowano, a na ich miejsce budowano nowe.

Strzały wykonano szczególną metodą, kopiąc niegłęboki rów i wykładając dno kamiennym murem. Zadziwiająca rzecz, ale wzdłuż tego rowu do tej pory rośnie gęsta, zielona trawa, która wyraźnie różni się od wypalonej słońcem roślinności na płaskowyżu. Według miejsc występowania tej trawy można określić zarys strzały na ziemi.

W rejonie strzał odkryto cały unikatowy kompleks pamiątek archeologicznych z resztkami kultowych budowli i wielkimi cmentarzyskami koczowników. W rezultacie odkryta została stara kultura koczownicza Ustiurta, dotąd nikomu nieznana.

Jaki był cel budowy tych ogromnych strzał?

Pytanie, w jakim celu zbudowano te obiekty, ma dzisiaj trzy hipotetyczne odpowiedzi.

  • Teren jest kamienisty, a klimat dosyć surowy, wobec tego na płaskowyżu nie ma bujnej roślinności, rzek ani głębokich zbiorników wodnych. W studniach na głębokości 60 m pojawia się niewielka ilość słonawej wody. Średnio w roku bywa tutaj ok. 100 mm opadów. A to znaczy, że mieszkańcy potrzebowali swego rodzaju systemu zaopatrzenia w wodę. Fakt, że wzdłuż strzał rośnie bujna trawa, świadczy o tym, że wilgoć tam się zatrzymywała. Budowle w formie strzał mogły więc służyć do zbierania wody. Na podstawie znalezionych naczyń ceramicznych archeolodzy ustalili, że urządzenia na płaskowyżu funkcjonowały do VII-VIII wieku. Inne wykopaliska świadczą zaś o aktywnym wykorzystywaniu osobliwych strzał już w XV wieku p.n.e. Z tego okresu pochodzi grot strzały z łuku znaleziony pośród kamieni.
  • Inna hipoteza wskazuje na fakt, że strzały mogą stanowić stare zagrody dla zwierząt. Podobne zagrody zwane „aranami” budowali koczownicy również w późniejszych czasach. Sezonowe wędrówki zwierząt albo po prostu pędzenie po stepie sprowadzało je do zagrody. Wyjść z niej było trudno. Poza tym myśliwi mogli przegrodzić wyjście chroniąc stado przed wilkami – wąskie „gardło” strzały ma szerokość rzędu 50-120 m.

Pierwotni mieszkańcy kazachskich stepów mieli w ten sposób zapasy żywych zwierząt, które w zagrodzie mogły pozostawać nawet kilka miesięcy, żywiąc się trawą i mając zapasy wody w kątach strzał. Teren całej strzały służył jako pastwisko, a kiedy ludzie potrzebowali mięsa, wystarczyło zapędzić kilka zwierząt w kąt.

  • Jest jeszcze brana pod uwagę trzecia możliwość – łowiecka. Według tej hipotezy strzały służyły do polowań na zwierzynę poprzez gigantyczne pędzenia migrujących stad kułanów i suhaków. Widoczne w kątach strzał głębokie doły miałyby pełnić rolę pułapek. Ta możliwość nie wydaje się jedna wiarygodna, ponieważ jednorazowe upolowanie setek sztuk zwierzyny nie miało raczej większego sensu.

System zagadkowych strzał odkryty na płaskowyżu Ustiurt musiał niewątpliwie odgrywać ogromną rolę w życiu koczowników. Budowie takich obiektów, wymagających kolosalnych wysiłków i czasu na przygotowanie, na pewno przyświecał jakiś ważny, niezbędny dla życia cel. Miejmy nadzieję, że dalsze badania wyjaśnią wiele tajemniczych zagadek historii.

Rating: 5.0/5. From 1 vote. Show votes.
Please wait...
Tagi: , , ,