Kiedy pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku została wysunięta hipoteza o istnieniu we Wszechświecie czarnych dziur, wielu uczonych uważało ją za czystą fantazję. Obecnie w realne występowanie czarnych dziur nikt już nie wątpi. Niektóre uczone umysły traktują dzisiaj jako fantazję „tunele czasoprzestrzenne”, chociaż teoretycznie ich istnienie również jest możliwe.

Teoria „krecich nor”

O możliwości silnego zakrzywienia czasoprzestrzeni mówiono zaraz po pojawieniu się ogólnej teorii względności. W 1935 roku fizycy Albert Einstein i Natan Rosen, wykorzystując ogólną teorię względności doszli do wniosku, że we Wszechświecie istnieją specjalne „mosty” prowadzące przez czasoprzestrzeń. Te drogi nazwane początkowo „mostami Einsteina-Rosena” noszą obecnie polską nazwę „tuneli czasoprzestrzennych”. Angielskie określenie „wormhole” oraz niemieckie „Wurmloch”, czyli „dziura robaka”, stanowi analogię do robaczka, który wygryza tunel od jednej strony jabłka do drugiej. Rosjanie skojarzyli zaś ten tunel z „krecią norą”. Bez względu na skojarzenia związane z nazwą, tunel czasoprzestrzenny stanowi hipotetyczną właściwość czasoprzestrzeni, będącą swego rodzaju skrótem między dwoma (lub więcej) obszarami Wszechświata albo mostem (tunelem), który je łączy.

tunel czasoprzestrzennyMateria zdolna jest zakrzywiać przestrzeń wokół siebie. Weźmy dla ilustracji taki przykład: W naszym wszechświecie (błękitna przestrzeń) drogi wzdłuż obu linii – zielonej i czerwonej – są liniami prostymi. Tunel stanowi drogę na skróty z jednego punktu przestrzeni do drugiego, nawet bardzo odległego. Umożliwia podróż do odległych rejonów Wszechświata w czasie krótszym, niż dotarłoby tam światło, jednak bez konieczności przekraczania prędkości światła przez podróżującego.

Dowolny tunel czasoprzestrzenny składa się z dwóch wejść i gardła, czyli właściwego tunelu. Przy czym, jak się podejrzewa, wejścia mają formę sferoidalną, zaś tunel może być zarówno prostym odcinkiem przestrzeni, jak i spiralnym. W przeciwieństwie do czarnej dziury, w którą można wpaść, ale nie można z niej powrócić, ze względu na potężne pole grawitacyjne – z „kreciej nory” można się wydostać.

Ogólna teoria względności wykazuje matematycznie możliwość istnienia tuneli czasoprzestrzennych, jednak do tej pory ani jedna z nich nie została przez ludzi odkryta. Trudność jej odnalezienia polega na tym, że przypuszczalnie ogromna masa tunelu i związane z tym efekty grawitacyjne pochłaniają światło i nie pozwalają mu się odbić.

Istnieją hipotezy zbudowane na bazie ogólnej teorii względności, według których funkcję wejścia i wyjścia z tunelu czasoprzestrzennego pełnią czarne dziury. Trzeba jednak przyznać, że samo pojawienie się czarnych dziur, tworzących się na skutek wybuchu ginących gwiazd, w żaden sposób nie tworzy „kreciej nory”.

Podróż przez tunel czasoprzestrzenny

W literaturze fantastyczno-naukowej bohaterowie powieści łatwo wykorzystują tunele czasoprzestrzenne, które łączą miedzy sobą różne planety, a nawet historyczne epoki. Można podróżować dowolnie – na koniec naszej galaktyki, do innych galaktyk, a nawet do innego Wszechświata. W rzeczywistości takie podróże muszą być znacznie bardziej skomplikowane i trudne. Pierwszy problem, jaki może się pojawić przed taką podrożą, to rozmiar tunelu. Uważa się że pierwsze tunele czasoprzestrzenne miały bardzo małe rozmiary rzędu 10-33 cm, jednak na skutek rozszerzania się Wszechświata pojawiło się prawdopodobieństwo, że wraz z nim powiększają się również „krecie nory”. Drugim poważnym problemem tuneli czasoprzestrzennych jest stabilność, a raczej brak ich stabilności.

Skoro te „mosty”, czy „tunele” nie mogą długo istnieć, to statek kosmiczny wchodząc w taki zanikający tunel mógłby – obrazowo mówiąc – po prostu w nim utknąć. Na szczęście, systematycznie pojawiają się coraz to nowe hipotezy, które skutecznie negują starsze. Uczeni zakładają, że rozwinięta technicznie cywilizacja mogłaby z powodzeniem utrzymać tunel w stanie otwartym przez niezbędny okres czasu.

Według najnowszych badań, możliwe jest istnienie tzw. materii egzotycznej, czyli materii niezgodnej z modelem klasycznym. Nie próbując wnikać głębiej w te zagadnienia możemy podsumować, że z materii egzotycznej mogłyby być zbudowane tunele czasoprzestrzenne, czy hipotetyczne gwiazdy takie jak gwiazdy Q. A to pozwalałoby na istnienie „krecich nor” przez dłuższy czas.

Podróżowanie w czasie

ufo i tunel

Tunele czasoprzestrzenne łącząc ze sobą różne obszary czasu i przestrzeni, umożliwiałyby nie tylko podróżowanie w przestrzeni, ale też w czasie. Być może Nierozpoznane Obiekty Latające są w istocie pojazdami w czasie. Ich piloci niechętnie kontaktują się z mieszkańcami naszej planety i nie odkrywają swoich celów. Niewykluczone, że nie chcą wpływać na przyszłość, zmieniając coś przypadkowo w przeszłości.

Co ciekawe, UFO prawie zawsze są obecne podczas najbardziej znaczących wydarzeń historycznych, przy wielkich awariach albo katastrofach naturalnych. I można to wyjaśnić tym, że w dalekiej przyszłości dokładnie znają daty znaczących wydarzeń, które powinny zaistnieć.

Niestety, dzisiejszy poziom rozwoju techniki ludzkości jest jeszcze niedostateczny do tego, aby móc wykorzystywać tunele czasoprzestrzenne, sztucznie je powiększać i stabilizować. Uczeni kontynuują jednak badania nad metodami szybkich podróży kosmicznych i – należy wierzyć – któregoś dnia nauka znajdzie odpowiednie rozwiązania.

Foto: Star Trek: Deep Space Nine
Rating: 4.0/5. From 4 votes. Show votes.
Please wait...
Może zainteresuje cię również: