Legendarne Stworzenia – TROLLE

Czym jest troll?

W polskich publikacjach dotyczących legend, stworzenia te porównuje się często z krasnoludkami. Chociaż ciężko dopatrzeć się tu wielkich podobieństw, na terenach słowiańskich raczej nie pojawiają się istoty bardziej zbliżone do trolli.

Stare legendy opierają się głównie na obserwacjach zjawisk przyrody, oraz ich wpływie na ludzi. Słowianie opowiadali historie o błędnych ognikach pojawiających się na bagnach i „wciągających” w nie ludzi, południcach – morderczych demonach atakujących w samo południe, czy o bogach władających siłami natury. Krótko mówiąc – o rzeczach, które widzieli dość często, a które w jakiś sposób były niebezpieczne, chociaż nie do końca jasne.

W ten sam sposób tworzyły się legendy skandynawskie, z których pochodzą trolle. Różnica jest taka, że w przeciwieństwie do nas, Skandynawowie żyli w dość nieprzyjaznych warunkach. Wikingowie (bo głównie o nich tu mowa) wychowywali się wśród gęstych lasów, silnych wiatrów i wysokich morskich fal. Ich życie wypełniała walka o przetrwanie i o bogactwa. Wynajmowali się, jako wojownicy i wielką część życia spędzali w łodziach – handlując, lub walcząc. Mimo to, ludzie ci nie byli nieustraszeni. Budowali osady, gdzie między domami zostawało bardzo niewiele miejsca. Można odnieść wrażenie, że tłoczyli się tam.

Budownictwo tego typu miało funkcje ochronne – nie broniło tylko przed niskimi temperaturami, ale również przed dzikimi zwierzętami, czy czymkolwiek, co chciałoby zaatakować dom i jego mieszkańców. Poza osadami zaczynał się dziki, nieprzyjazny świat. Wiatr huczący między skałami, lub zalesione góry obserwowane w deszczu mogły nieraz dać wrażenie, że są żywymi istotami. Wielkimi, silnymi i niebezpiecznymi. Wikińscy wojownicy byli bardzo odważni, ale nie głupi. Doskonale zdawali sobie sprawę, że nie daliby sobie rady z potworem będącym właściwie ożywioną skałą…

Troll-Hunters-image

Foto: Troll Hunters

Trolle występowały w legendach w bardzo różnorodnych formach. Najważniejszymi powtarzającymi się cechami była ich głupota i siła, czyli to, co najlepiej pasowałoby do głośno ryczących i niebezpiecznych stworów.

Mogły być małe, lub wielkie i przypominać obruszone kamienie toczące się po zboczach gór, lub gigantyczne skały. Zazwyczaj były złośliwe, więc nawet nie próbowano wchodzić z nimi w bliższe kontakty. Krzywdziły ludzi i zwierzęta, porywały dzieci, a czasem nawet kogoś pożerały.

Nieliczni śmiałkowie, którzy zdecydowali się na spotkanie z trollem robili to z powodu bogactw, które stworzenia lubiły gromadzić. Majątki mogły być spore, ponieważ najstarsze trolle osiągały bardzo zaawansowany wiek. Zdarzało się, że jeśli taki troll był odpowiednio duży, na jego ciele w końcu wyrastał las.

Być może chroniło je to trochę przed jedną (a dość istotną) z niewielu słabości – wrażliwością na światło słoneczne. Stworzenie wystawione na jego działanie nieruchomiało i zmieniało się w kamień. Mówi o tym ciekawa legenda:

Trolle są strasznie skąpymi stworzeniami. Za każdą wyświadczoną przysługę żądają odpowiedniej zapłaty, a swoimi skarbami nie znoszą się dzielić.

Trolle lalkiDawno temu, grupa takich trolli wędrowała przez płaskowyż Finnmarksvidda, niosąc skrzynię złota. Nie wiadomo skąd stworzenia wzięły się w tym rejonie, ale gdyby wiedziały, co je czeka, prawdopodobnie nie pojawiłyby się tam i wybrałyby bezpieczniejsze miejsce na ukrycie swojej własności. Po dotarciu do terenów dzisiejszego Porsanger (obecnie gęstość zaludnienia w tej gminie, to niecała osoba na kilometr kwadratowy), trolle próbowały wydrążyć dziurę w skałach, żeby ukryć swój skarb przed ludźmi. Skały były za twarde, więc grupa ruszyła dalej z zamiarem przedostania się na drugi brzeg fiordu. Niestety zanim udało im się tam dotrzeć wzeszło słońce i trolle zostały w Porsanger na zawsze, jako skalne „rzeźby”.

Ludzie odwiedzający te strony często skarżą się na dziwne samopoczucie. Skalne trolle budzą niepokój. Może w legendzie jest więcej, niż tylko ziarno prawdy? Część Norwegów wciąż wierzy, że trolle wciąż istnieją i zamieszkują np. Trolfjordene – jeden z najpiękniejszych fiordów Norwegii. Jest tam pełno jaskiń i skał, między którymi można się schować. Warto się tam wybrać nie tylko w poszukiwaniu wrażeń, ale też dla samych widoków, więc nawet jeżeli trolle ukryją się przed nami, wycieczka będzie zdecydowanie udana.

Żeby podkreślić różnorodność tych stworzeń wymienia się kilka ras:

Trolle leśne – te wyjątkowo szkodliwe i prawdopodobnie najbardziej śmierdzące. Porasta je zgniła trawa, lub grzyby. Chociaż przez większość czasu zwyczajnie leżą, udając góry, budzą się kiedy tylko wyczują w pobliżu człowieka. Lepiej, żeby ktoś taki uciekał najszybciej, jak może…

Trolle górskie również nie są przyjemne, ale ich szkodliwość ogranicza się raczej do kradzieży. Są niesamowicie skąpe i chciwe. Doszło nawet do tego, że jeden z nich próbował zapolować na słońce, myśląc, iż jest ono zrobione ze złota…

Trolle wodne – prawie nie spotykany gatunek, ale podobno kiedyś widziany. Są o tyle nietypową rasą, że zwykłe trolle nie przepadają za kąpielą. Co dopiero gdyby miały mieszkać w wodzie?

Trudno tu nie wspomnieć jeszcze o trollach internetowych…

Trolle internetoweOd kilku lat są wręcz plagą, a nazwa świetnie odzwierciedla ich zachowanie. Są to oczywiście zwykli, grasujący w internecie ludzie, którzy najwyraźniej czują potrzebę ośmieszania, obrażania, lub oszukiwania użytkowników forów internetowych, czy innych miejsc, gdzie internauci prowadzą dyskusje. Szczególnie uwielbiane są przez nich fora wyznaniowe, oraz te, gdzie spotykają się nastoletni internauci, czyli ogółem miejsca, gdzie często krótki komentarz wystarczy, żeby posypała się lawina głosów – najpierw tych przeciwnych, a chwilę później kolejnych – wyśmiewających te poprzednie.

Jak by na to nie spojrzeć, trolle to dość kłopotliwa rasa. Kojarzą nam się z tym, co złe, ale przecież potrafią też być pomocne. Jeżeli odpowiednio je nagrodzimy, są w stanie zrobić to, o co poprosimy. Oprócz tego ich inteligencja jest na tyle niska, że sprawnie myślący człowiek bez większego trudu dałby radę oszukać stworzenie.

W razie spotkania, nie należy więc okazywać strachu, ale zwyczajnie wykazać się sprytem, a wszystko powinno skończyć się dobrze.

Rating: 3.3/5. From 7 votes. Show votes.
Please wait...
Tagi: ,