Koniec Świata

W XXI wieku nasza technologia pozwala na dość dokładne prognozowanie praktycznie każdej zmiany pogody, klimatu, a także wykrywanie tego, co może zbliżyć się do naszej planety z odległych rejonów galaktyki. Jesteśmy w stanie leczyć choroby, o których we wcześniejszych wiekach nie słyszano.Mechaniczna Reka Niektórzy nawet obawiają się, że człowiek powoli staje się maszyną. Chore, niesprawne „części” coraz łatwiej wymienić na nowe. Komputery stają się nieodłączną częścią naszego życia, jednocześnie broniąc nas przed naszą własną nieporadnością wobec natury.

Chociaż znamy nazwy każdej cząsteczki z jakiej składa się świat, jego skład chemiczny i zachodzące w nim procesy, jako gatunek wciąż jesteśmy słabi. Ewolucje chorób, które kiedyś potrafiliśmy leczyć, zabijają nas. Nieokiełznane siły żywiołów wciąż niszczą pozornie bezpieczne schronienia. Co jeszcze gorsze – my sami jesteśmy dla siebie nawzajem wielkim zagrożeniem.

Spójrzmy prawdzie w oczy – chociaż w dawnych czasach byliśmy prymitywni, ludzkość żyła i rozwijała się bez większych przeszkód. Dzisiaj walczymy ze wszystkim, co tylko stanie nam na drodze. Nie szukamy pokojowych rozwiązań, a jeżeli już – głównie z zyskiem dla siebie.

Przepowiednie i domysły

Od zamierzchłych czasów prorocy i uczeni zastanawiali się, jak długo uda nam się utrzymać władzę na świecie. Czy utracimy ją wskutek konfliktów ze sobą, lub inną rasą? Zostaniemy wyniszczeni przez chorobę, lub plagę, której nie będziemy w stanie pokonać? Może zwyczajnie znikniemy ponieważ kontakty będą utrzymywane głównie w wirtualnym świecie, co uniemożliwi nam rozmnażanie się?

Najpopularniejsze teorie na temat końca, pochodzą z czasów starożytnych i mają tło religijne. Służyły głównie utrzymaniu bogobojności w czasach, w których powstały, jednak są silnie związane z naszą kulturą i mentalnością. Wyznawcy chrześcijaństwa od najmłodszych lat są zapoznawani z treścią Księgi Apokalipsy (ostatnia księga Nowego Testamentu). Jest ona interpretowana na bardzo wiele sposobów, jednak oficjalna wersja, to przepowiednia końca świata mającego nadejść, kiedy otwartych zostanie siedem pieczęci, z czym wiążą się wydarzenia na ziemi (większość z nich została już zanotowana w historii). Wtedy rozegra się wielka wojna dobra ze złem i ostateczny triumf dobra – ponowne przyjście Jezusa.

Księga Apokalipsy

Czterej jeźdźcy apokalipsy, Victor Vasnetsov

nowy.tezeusz.pl

 Autodestrukcja

Ludzki gatunek pomimo wszystkich swoich zalet, nie uznaje żadnej władzy nad sobą. Bierze od świata coraz więcej, niejako żerując na nim. Prowadzi wojny, zabiera Ziemi jej naturalne dobra, a coraz częściej podejmuje próby pozyskiwania ich poza planetą.

Powstają grupy walczące o zaprzestanie tak radykalnych działań. Ich członkowie uważają, że jako gatunek jesteśmy zbyt zachłanni i kiedyś obróci się to przeciwko nam.

Już teraz nie jest nam obcy termin globalnego ocieplenia, zanieczyszczeń, korupcji i łamania ludzkich praw. Podejmuje się akcje mające na celu ograniczenie destrukcyjnych działań, jednak nie jest tajemnicą, że mają one coraz większy zasięg. Czy na pewno jeszcze nad tym panujemy?

Bakterie i wirusy

BakteriaMałe i niepozorne. Niewidoczne gołym okiem. Część z nich jest dla nas niezbędna, ale część potrafi też zabić. Świat bakterii i wirusów jest jednym z najmniej zbadanych, ponieważ ich gatunki nieustannie mutują, a wiele jest jeszcze nieodkrytych. Nowe, niezbadane szczepy mogą kryć się w zabytkach z dawnych czasów (znane są historie, gdzie archeolodzy badający piramidy zapadali na śmiertelne choroby, które przez długi czas uważano za klątwy faraonów), lub w niezbadanych jeszcze miejscach (mało zaludnione rejony lądu, lub najgłębsze wody oceanów).

Zarazy i dziwne choroby o gigantycznym zasięgu są częstym tematem filmów apokaliptycznych, oraz jednym z naszych największych lęków. Walczyć z nimi może tylko nieliczna grupa wyszkolonych do tego ludzi. Dziedzina biologii zajmująca się tak drobnymi organizmami jest rozległa, a względne opanowanie jej, to lata ciężkiej pracy.

Nie tylko ludzie

Termin „końca świata” jest często rozumiany, jako koniec naszego gatunku, jednak w niektórych wersjach zakłada on o wiele większy zasięg.

Teorie czysto naukowe skupiają się głównie na niebezpieczeństwie pochodzącym z kosmosu.

Od lat obserwujemy niebo. Na Ziemi dysponujemy teleskopami, ale w kosmosie krąży wiele naszych sond, i innych urządzeń, dzięki którym możemy monitorować zachowania ciał niebieskich i przewidywać ich przyszłe ruchy.

Ciągle jednak jesteśmy świadomi zagrożenia. Zdarza się, że niektóre asteroidy nie zostają wykryte zanim nie dostaną się blisko naszej planety.

PiramidyZazwyczaj są niegroźne. Spalają się w atmosferze i nie zostaje po nich żaden ślad. Jesteśmy też przygotowani na zmianę toru lotu ciała niebieskiego, które uznamy za niebezpieczne. Niestety istnieje też możliwość, że kiedyś czeka nas spotkanie z czymś co będzie zbyt wielkie, lub zbliży się do nas tak szybko, że nie zdążymy zareagować. W przypadku zderzenia, nasza planeta może zostać poważnie uszkodzona, co dla żyjących na niej organizmów oznacza prawdopodobnie koniec. Mówiąc o kosmosie należy też zwrócić uwagę na przekazy starożytnych ziemskich ludów. Wiele wskazuje na to, że część z nich (m.in. Majowie i Egipcjanie) miała kontakt z zaawansowaną technologią nie pochodzącą z naszego świata. Wbrew pozorom, nieznane istoty prawdopodobnie wcale nie miały być przyczyną naszego końca, ale chciały nas przed nim ostrzec. O dobrych intencjach przekonuje przede wszystkim to, że tak zaawansowana rasa mogłaby bez trudu podporządkować sobie ludzi, lub zniszczyć gatunek w dowolnym czasie, kiedy był na tak niskim poziomie technologicznym. A jednak wszystko wskazuje na to, że dokonała z nim pewnej wymiany i przekazała część swojej wiedzy, oraz informacje o niebezpieczeństwie, które ma nas czekać.

Koniec świata stał się tematem na tyle popularnym, że przeniknął on do kultury masowej. Chociaż wizja końca przeraża, jest ona również fascynująca. Spodziewamy się zobaczyć coś, co nie wydarzyło się jeszcze nigdy w historii świata. Wymienione wcześniej teorie są tylko niewielkim procentem całości, ponieważ na przestrzeni dziejów powstała ich niezliczona ilość.

Przeżyliśmy wiele dat, które były uważane za Dzień Sądu, przez co zyskujemy coraz większe poczucie bezpieczeństwa. Nie wolno nam jednak zapomnieć, że na świecie nic nie jest wieczne, a naszej wiedzy daleko jest do absolutnej. Pewne jest, że świat, jaki znamy nie będzie istniał bez końca. Do nas należy wybór, czy będziemy beztrosko czekać, czy podejmiemy próbę przygotowania się na niespodziewane.

Rating: 5.0/5. From 1 vote. Show votes.
Please wait...
Tagi: , , , , , ,