Niezwykłe monolityczne obiekty występują w wielu miejscach na świecie. Do „klasyki” gatunku należą piramidy w Gizeh, Stonehenge w Anglii, czy posągi na Wyspie Wielkanocnej.

Kamienna kula - Wyspa CzampIstnieją jednak nie mniej interesujące zagadki z kamienia, które niewidoczne i skryte przed opinią publiczną, czekają cierpliwie na swoje wyjaśnienie. Mowa tutaj o tajemniczych, doskonałych w formie kamiennych kulach. Co ciekawe, odkryto je w tak różnych miejscach na świecie, jak arktyczny archipelag (Ziemia Franciszka Józefa), Ameryka Środkowa (Kostaryka), czy Bałkany (Bośnia).

Wyspa Czamp

Daleko na północy, zaledwie 900 km od bieguna północnego leży arktyczny archipelag zwany Ziemią Franciszka Józefa. Na brzegu jednej z wysp (Czamp) leżą kamienne kule o różnych średnicach, nawet do 3 metrów. Perfekcyjna okrągłość dowodzi, że wykonano te monolity ogromnym nakładem pracy. Ale, po co? I jaka kultura miałaby istnieć na tym arktycznym pustkowiu?  Poza tym idealny kształt obiektów świadczy o tym, że ich twórcy z pewnością znali obliczenia okręgu i kuli. Czyli posiadali wiedzę, którą przypisujemy dopiero starożytnym Grekom.

Kamienna kula - KostarykaKostaryka

Kule z mroźnej, podbiegunowej Ziemi Franciszka Józefa mają swoje odpowiedniki w gorącej i wilgotnej dżungli Kostaryki. Odkryto je całkiem niedawno, jakieś pół wieku temu, przy okazji zakładania plantacji bananów. Od razu zainteresowali się nimi uczeni. Wielkość kamiennych kul wynosi od jednego cala do ośmiu stóp, czyli od ok. 2,5 cm do 2,5 m.

Zadziwia niezwykła precyzja obróbki kul: maksymalna odchyłka obwodu kuli o średnicy 6 stóp i 7 cali wynosi zaledwie 0,2%. Kule są często pogrupowane, ale nie widać w tym na razie jakiegoś ogólnego schematu. Zgodnie z wynikami badań, kamienne kule liczą sobie nie mniej niż 1500 lat, to znaczy, wykonano je około roku 500, kiedy tutejsze tereny zasiedlali Majowie.

W jaki sposób ludzie dysponujący tylko toporami, młotami i skrobakami mogli uzyskać tak prawidłową formę kuli? Wygląda na to, że starożytni mistrzowie kamieniarstwa wykorzystywali technologię obróbki kamienia, jakiej nie posiada nawet dzisiejszy człowiek.  

Oto dwie hipotezy na temat kamiennych kul z Kostaryki:

  • Niektórzy geolodzy uważają, że kamienne kule nie zostały wykonane przez człowieka, ale mają pochodzenie naturalne. Według nich, wiele milionów lat temu doszło na obszarze Ameryki Centralnej do jednoczesnego wybuchu kilku wulkanów. Lawa i popiół pokryły dużą powierzchnię. Wyrzucone przez wulkany cząsteczki ostygły i stały się jądrami gigantycznych sfer. Z biegiem czasu wokół tych jąder zaczęły narastać słoje; w ten sposób z drobnych ziarenek powstały kule o idealnej formie.

Teorię wulkanicznego pochodzenia kostarykańskich kul można by w zasadzie przyjąć, gdyby nie drobiazg: badania laboratoryjne wykazały, że są one wykonane z granitu, a z tego materiału natura sama ich wykonać po prostu nie mogła.

  • Inni uczeni są zdania, że kule pełniły rolę pieniądza. Ta wersja przez długi czas wydawała się prawdopodobna, aż do momentu zbadania satelitarnych zdjęć Kostaryki. Okazało się otóż, że kamienne kule wcale nie są bezładnie porozrzucane po dżungli, jak sądzili badacze. Są one ułożone w gigantyczne kręgi, trójkąty i linie proste. Być może przedstawiają te ornamenty mapę gwiezdnego nieba. Niektóre kule były ustawione na postumentach, jakby chciano je w ten sposób wyróżnić.

Niestety, niektóre kule przestawiono albo zdjęto z ich pierwotnych miejsc i odtworzenie dawnej mapy jest już raczej niemożliwe.

Bośnia

Kamienna kula - BośniaZagadką dla archeologów i badaczy jest też fenomen kamiennych kul w Bośni. Pierwsze bośniackie kule odkryto w 2004 r. w pobliżu Banja Luki. Tam też leży największa z nich, której obróbka z jakichś powodów została w pewnej fazie przerwana. Kula wygląda na niewykończoną, jest w stanie surowym, co oznacza, że wszystkie kule pod koniec obróbki były polerowane.

Wiele tutejszych kul wykonanych zostało z bardzo twardego minerału zwanego granodiorytem. Inne są z granitu, a ten minerał z całą pewnością nie tworzy samoczynnie regularnych form. Kule znaleziono w Bośni w różnych miejscach, ale największa ich liczba znajduje się w okolicy osiedla Grab, w pobliżu Zavidovici. Są ich tam dziesiątki sztuk, a ich średnica waha się od 0,5 m do 2 m. Pochodzenie i przeznaczenie kamiennych kul w Bośni jest równie zagadkowe, jak tych z Kostaryki i wyspy Czamp. Bośniacy znają na ich temat różne legendy, na przykład takie:

  • Zdarzyło się pewnego dnia, że nastały ciemności, niczym w nocy, a z nieba zaczęły lać się strumienie deszczu. Potoki i rzeki wystąpiły ze swoich koryt. Okazało się później, że powódź zgromadziła kamienne kule w miejscu, gdzie wiele lat później zostały odkryte.
  • Inna legenda o pochodzeniu kul opowiada o wypadku na weselu. Goście weselni mieli się tam wzajemnie podusić, a potem zamienić się w kamienne kule.

Ufolodzy z USA wierzą nawet, że kule przybyły z kosmosu i nie mają ziemskiego pochodzenia; ludzie nie byliby w stanie wykonać tak doskonałych form.

Nawet, jeśli uznać tę kosmiczną teorię za bardzo przesadzoną pozostaje faktem, że wielotonowe kamienne kule w różnych częściach świata są czymś więcej niż tylko tajemniczym znaleziskiem z przeszłości. Stanowią niewiarygodną, ale niezwykle interesującą i nierozwiązaną dotąd zagadkę.    

Rating: 5.0/5. From 2 votes. Show votes.
Please wait...
Może zainteresuje cię również: