Dinozauroidy – A Może Reptilianie?

W latach 70. kanadyjski geolog i paleontolog Dale Russell, podczas wykopalisk w prowincji Alberta, znalazł czaszkę niezwykłego dinozaura. Rozmiary puszki mózgowej świadczyły o tym, że kiedyś znajdował się w niej masywny mózg, o wiele większy nie tylko od mózgu współczesnych gadów, ale i od małp człekokształtnych.

Zagadka troodona

TroodonNiezwyczajny, można powiedzieć humanoidalny wygląd troodona wywarł duże wrażenie na kanadyjskim uczonym. Sądząc po budowie, troodony miały bardzo szeroko rozstawione oczy i dysponowały rozwiniętym widzeniem stereoskopowym (binokularnym) jak człowiek, niektóre wyżej rozwinięte ssaki i ptaki. Taki typ widzenia pozwala odbierać przestrzenne obrazy i dokładnie określać odległość od dalekich przedmiotów. To pozwalało troodonom skutecznie chwytać zdobycz, precyzyjnie poruszać się w określonym kierunku i doskonale orientować się w przestrzeni.

Poza tym troodony poruszały się na tylnych kończynach i miały dobrze rozwinięte przednie łapy, zakończone zręcznymi, chwytnymi palcami. Z pomocą swoich „rąk” gady były w stanie podnosić z ziemi przedmioty, rzucać kamienie albo trzymać w nich pałkę.

I jeszcze jedno: te niezwykłe dinozaury były zwierzętami kolektywnymi. Sądząc po pozostawionych przez nich śladach, troodony wspólnie polowały i spędzały czas. U nich, podobnie jak u ludzi, był silnie rozwinięty móżdżek i rdzeń przedłużony, co w zasadzie mogło pozwalać troodonom porozumiewać się wzajemnie, myśleć o otaczającym świecie i wspólnie wypracowywać skuteczną taktykę polowania grupowego. Z tego wszystkiego kanadyjski paleontolog i jego koledzy wysnuli sensacyjny wniosek: dysponując tak rozwiniętymi organami myślenia, troodony mogły 100 mln lat temu stworzyć prototyp społeczeństwa, swego rodzaju cywilizację.

Wraz z grupą entuzjastów odtworzył Russell hipotetyczną drogę ewolucyjną, którą mogły przejść te inteligentne gady. W rezultacie, ze zwykłego troodona (stenonychozaura) powstała istota, którą nazwano „dinozauroidem”. Rekonstrukcja tej istoty znajduje się w Muzeum Dinozaurów w Dorchester.

Reptiloidy w Meksyku i w Chinach?

Informacje o Obcych podobnych do gadów, przekazywane przez świadków, są praktycznie jednakowe. Są to wysokie istoty, mające do dwóch metrów wzrostu. Głowa przypomina wprawdzie ludzką, ale z wyraźnymi cechami gada. Skóra pokryta drobnymi łuskami koloru zielonawo-brązowego z ciemniejszymi plamami. Oczy wypukłe, złociste z przezroczystymi powiekami i pionowymi źrenicami. Ciało nieproporcjonalnej budowy, ręce stosunkowo cienkie. Wydają donośne, gardłowe dźwięki.

Trodon dinozaurW ubiegłym roku międzynarodowa ekspedycja archeologiczna zakończyła prace w meksykańskim stanie Jalisco, w miejscu najstarszych osiedli ludzkich. Jedno ze znalezisk zwróciło szczególną uwagę.

Ten przedmiot znaleziony w pobliżu piramidy jest nefrytowym posążkiem dosyć osobliwej istoty. Niektórzy ufolodzy od razu nazwali ją najstarszym Reptiloidem. Archeolodzy ostrożnie szacują wiek tajemniczego artefaktu na kilka tysięcy lat.

Na podobnej do gada statuetce można rozpoznać jakieś dziwne znaki, z których jeden przypomina symbol słońca, możliwe też, że przedstawiona jest na niej jakaś niezwykła odzież. Według archeologów sposób wykonania figurki jest absolutnie niezwykły i niespotykany dotąd w muzealnych ekspozycjach.

Nieoczekiwanie nadeszły też wieści z dalekich Chin. Tam podczas wykopalisk w zagadkowych podziemnych galeriach z epoki Shang, znaleziono terakotowe, zoomorficzne statuetki, w wielu szczegółach podobne do tej z Meksyku. Tych gadopodobnych bożków chińscy archeolodzy lokują w kulturze Yangshao (5000 -3000 p.n.e.), kiedy to powstało wiele bardzo dziwnych wierzeń, które potem zlały się z sintoizmem i buddyzmem.

Labirynty chincanas

Niezwykle interesującą i wspaniałą zagadkę stanowi podziemny świat Ameryki Łacińskiej, składający się z gigantycznych, skalnych labiryntów chincanas – jak miejscowi nazywają liczne jaskinie łączące się ze sobą.

Podziemny system grot, jaskiń i tuneli ciągnie się na setki kilometrów – podobno od Peru po Brazylię i Ekwador. Indianie skrajnie niechętnie odnoszą się do ekspedycji badawczych, uważają bowiem, że w poplątanych tunelach żyje jakiś „gadzi naród”, wrogi ludziom. Mity i legendy o ludziach-gadach, obecne w kulturze pradawnych mieszkańców tych ziem, były inspiracją dla wspomnianego wcześniej Dale Russell’a, który zasiedlił podziemny świat chincanas dalekimi potomkami troodonów. Reptoidy mogły rozwijać się o wiele wcześniej od ludzi, co pozwoliło rozumnych gadom zadomowić się w podziemnym świecie Ameryki Południowej. Rekonstrukcję Russell’a potwierdzają liczne naskalne malowidła Indian, na których można spotkać wizerunki zarówno postaci przypominających Reptiloidów, jak i ludzi przebywających obok dinozaurów.

Nie wykluczone, że Russell ma rzeczywiście rację, a chincanas, zgodnie ze starymi legendami, kiedyś stały się ostoją starożytnych Dinozauroidów.

Zagadka Anunnaków

W najstarszych zachowanych do naszych dni źródłach pisanych, a także w legendach i mitach, często spotyka się wzmianki o wężach, jaszczurach i smokach. Rządzili oni miastami-państwami w rodzaju starożytnych Aten i królestwami w Egipcie i Mezopotamii.

Staroindyjskie eposy opiewają mądre rządy wężowych dynastii, przerwane na skutek morderczych wojen. Bardzo możliwe, że wszystkie „wężowe królestwa” kierowane przez władców-despotów opierały się na niewolnictwie i w pewnym momencie doprowadziły do buntu ludzi przeciwko dynastiom Reptiloidów. Po długotrwałych walkach powstańczych, wężopodobne istoty zmuszone były szukać schronienia w trudnodostępnych rejonach planety. W podziemiach na nowo zbudowali swój świat, z rzadka tylko wychodząc na powierzchnię.

Ocalałych dinozauroidów kojarzy wielu badaczy z przedpotopowym „boskim plemieniem Anunnaków”. Anunnakowie niejednokrotnie występują w licznych sumeryjskich kronikach, zapisanych na glinianych tabliczkach. Wspomina się tam o istotach, „które przyszły z nieba” i o takich, „co posiadają chłodną, zieloną krew”. Historycy uważają, że właśnie od Anunnaków wywodzą się rozliczne sumeryjskie, asyryjskie, akadyjskie i babilońskie bóstwa.

Nasuwa się więc pytanie: czy w labiryntach jaskiń podziemnego świata przebywają potomkowie gadopodobnych przybyszów z kosmosu, czy też kryją się tam resztki potężnej niegdyś ziemskiej rasy Reptilian, nazwanej przez Russell’a „dinozauroidami”? Być może odpowiedź kryje się gdzieś w zagubionych rejonach naszej planety.       

Rating: 4.6/5. From 5 votes. Show votes.
Please wait...
Tagi: , , , , , , ,